Kanały:
Wpisy
Komentarze

Ukwiecona podkładka

Na spotkaniu w Łodzi wszystkie dostałyśmy identycznie pomalowane podkładki jednak każda miała ją ozdobić według własnego uznania… Oto moja propozycja.

Jak powstała: Podkładka została wycięta i wyfrezowana przez męża jednej z “decumaniaczek” z płyty meblowej. Następnie została kilkukrotnie pomalowana jasną farbą. W takiej formie trafiła do mnie. Ja przykleiłam motyw – najpierw przykleiłam metodą tradycyjną, jednak nie byłam zadowolona więc poprawiłam żelazkiem. Następnie kilka warstw lakieru i cieniowanie -dla mnie ciągle kłopotliwe… A później lakier, lakier, lakier… – co pięć warstw szlifowanie papierem ściernym.

sobotnie spotkanie w Łodzi

W sobotę i niedzielę 12 – 13 lipca odbył się w łodzi zjazd decumaniaczek. Organizatorem były Łodzianki, które co czwartki spotykają się wspólnie w swoim “Uroczysku” i mają sabat… Niestety na spotkaniu byłam tylko jeden dzień, ale było fantastycznie. Poznałam wspaniałe kobity i wiele się nauczyłam… Zobaczyłam jak piękne prace robią… aż zamarłam z zachwytu… Ech muszę się jeszcze tyle nauczyć i dużo, dużo ćwiczyć :)

Chciałabym organizować takie cykliczne spotkania we Wrocławiu, wkrótce się uda :)

P.S. Jestem w drugim rzędzie, po środku (rude włosy, czarny top)

Znów wspólne decoupażowanie… jak ja to lubię :) wspólnie tworzymy, wymieniamy się informacjami, plotkujemy… mam nadzieję, że już wkrótce pokażę co stworzyłam u Czarownicy :)

Dziś o tym jak zrobić pudełko. Mam nadzieję, że nie pomyliłam kolejności prezentacji, bo bardzo były poplątane :)

Umieściłam ostatnio video kurs decoupage na którym możecie zobaczyć jak robi się szklany talerz. Aby nie być niespójną sama taki zrobiłam. Efekty widzicie na zdjęciach. Niestety mi nie poszło tak łatwo… Pierwszy problem pojawił się podczas przyklejania – serwetka potwornie się marszczyła i darła… musiałam ją wyrzucić. Jednak postanowiłam się nie poddawać i zastosowałam swoją ulubioną metodę – “na żelazko”. Najpierw posmarowałam talerz cienką warstwą kleju rozcieńczonego – chciałam by był bardziej przeźroczysty po wyschnięciu. Niestety stworzył matową powierzchnię, ale postanowiłam kontynuować pracę. Przyłożyłam do talerza serwetkę i papier do pieczenia i zaczęłam “prasować”. Niestety i tu pojawiły się zmarszczki choć mniejsze. Nie dysponuję lakierem w spreju więc lakierowanie spowodowało kolejne marszczenie sie serwetki. Nałożyłam trzy warstwy lakieru. Brzegi pomalowałam patyną koloru starego złota. Mimo problemów końcowy efekt jest bardzo ciekawy. Powierzchnia jest półprzeźroczysta (widać to na zdjęciu i wygląda troszkę “witrażowo”. Na szczęście dla mnie idea rękodzieła nie jest opiera się na perfekcjonizmie, a więc ślady kleju i lakieru mi nie przeszkadzają :)

Szafeczka na klucze, kupiona na targu saroci. Odnowiona i ozdobiona techniką decoupage a następnie znów postarzana by zachowała swój charakter. Niestety zdjęcia nie oddają jej uroku. Szafeczka na klucze “Tajemnincze drzwi” czeka na allegro na adopcje.

Instrukcja krok po kroku: Szafeczkę pomalowałam kilkoma warstwami białej farby, następnie wybrałam motyw i przykleiłam go w odpowiednim miejscu. Niestety efekt nie był zadowalający i szafeczka wyglądała “płasko” – jakbym zabrała jej duszę. Nie było także po niej widać, że jest stara. Dzięki pomysłom innych decumaniaczek postanowiłam dodać przecierki. Zrobienie przecierek po ukończeniu szafki było jak dodawanie bakalii do ciasta po jego upieczeniu – za późno :/ Jednak postanowiłam uratować szafeczkę. Pomalowałam brzegi brązową farbą, posmarowałam świeczką, a potem kolejne mozolne malowanie biała farbą. Potrzebne było aż pięć kolejnych warstw by wyrównać kolor. Następnie brzegi przetarłam papierem ściernym. No i kolejne mozolne zadanie kilkukrotne lakierowanie.

Pracy miałam dużo, zrobienie jednej niewielkiej szafeczki zajęło mi kilka dni, ale jestem zadowolona z efektów.

Jeśli coś jest niejasne pytajcie. Zachęcam do tworzenia własnych dzieł i proszę o nie kopiowanie pomysłów.

Na początek coś bardzo prostego – szklany talerz. Będą też inne kursy. Zapraszam

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.