Kanały:
Wpisy
Komentarze

Prawidło… jedyne z pary uchowało się, kto wie co przeżyło… Ozdobione techniką decoupage, czeka na allegro na nowego właściciela.

Instrukcja krok po kroku: stare prawidła, pomalowałam podkładem a następnie jasną farbą, gdy farba wyschła, przykleiłam wcześniej wycięty z papieru do decoupage kwiatowy motyw. Gdy wszystko wyschło dałam pierwszą warstwę lakieru. Następnie stworzyłam tło odpowiednim cieniowaniem. Kolejna warstwa lakieru, a następnie step 1 crackle medium Stemperia, a po wyschnięciu step 2 crackle medium. Po wyschnięciu spękania wypełniłam orporina. Kolejne warstwy lakieru. Metalowe elementy pomalowałam patyną koloru starego złota. Tylko pozornie proste, wykonanie prawidła trwało kilka dni.

Prawidło “ukwiecone” czeka na nowy dom. Zajrzyj na allegro.

Jeśli coś jest niejasne pytajcie.

Zachęcam do tworzenia własnych dzieł i proszę o nie kopiowanie pomysłów – posiadacie własną wspaniałą wyobraźnie.

Kolejne prawidła. Bardzo je lubię, są pełne energii. Mam nadzieję, że nowej właścicielce też się spodobają. Niedawno zostały adoptowane, wczoraj je wysłałam…

Nowej właścicielce bardzo się podobają, ogromnie się cieszę.

Kolejne prawidła – ulubiony przedmiot i jeden z bardziej lubianych motywów – bluszcz… oto efekt. Podobno w rzeczywistości wyglądają lepiej niż na zdjęciu i cieszy mnie to bardzo tym bardziej, że to opinia ich nowej właścicielki… adopcja przez allegro.

Wielbicielki decoupage czasem spotykają się na sabatach… A tam… Rozmawiają, jedzą specjały, piją domowe trunki, rozmawiają, śmieją się, wspierają i oczywiście tworzą… Te stare prawidła zrobiłam po długiej przerwie… Nie wiedziałam jak się do nich zabrać , ale okazało się, że decoupage jest jak jazda na rowerze… tego się nie zapomina…

Prawidła znalazły już właściciela… adopcja przez allegro.

To już koniec zeszłorocznej “kolekcji”. Wszystkiego uczyłam się od początku. Każdy przedmiot wymagał wiele wysiłku, niezliczonych poprawek i był niedoskonały. Taki ich urok. Uczyłam się, tworzyłam i miałam ogromną radość. Kilka przedmiotów całkiem udanych nie zostało nigdy sfotografowanych – a szkoda. Zostały oddane w prezencie zanim uwieczniłam ich kruchy byt na fotografii. Jak widać zdjęcia są bardzo amatorskie – nigdy nie myślałam o tym, że się przydadzą. Wiele prac wylądowało w koszu, ale w końcu najlepiej uczyć się na błędach.

Od września do lutego miałam przerwę. W lutym ponownie postanowiłam otworzyć moją “małą pracownię”. Zmobilizowały mnie do tego dobre dusze… Dziękuję…

Kolejne wiekowe prawidła z targu staroci. Tym razem z motywem starych róż. Znalazły nowego właściciela na allegro.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Gliniany imbryczek z zaparzaczem, kupiony na targu staroci. Miał być prezentem dla koleżanki, ale zaginął – pewnie odnalazłabym go w piwnicy…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

To moje ulubione przedmioty – stare prawidła. Kupiłam je na targu staroci. Te ozdobiłam w motyw aniołów ze starego obrazu. Szybko znalazły właściciela na allegro.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Obrazki na podobraziach, urocze, sielankowe i cieplutkie w klimacie. Zdjęcia niestety znów nie oddają rzeczywistości. Obrazki obecnie zdobią ścianę spiżarni rodziców.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Pudełko na 3 butelki wina zakupione na targu staroci. Pomalowane bejcą i ozdobione techniką decoupage. Zdjęcia są fatalne niestety nie mogę już zrobić lepszych. Pudełko w rzeczywistości wyglądało na prawdę bardzo ładnie. Dostał je przyjaciel w prezencie.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

« Nowsze Posty - Starsze wpisy »